Tylko we Lwowie

Niech inni se jadą gdzie mogą gdzie chcą do Wiednia Paryża Londynu A ja się ze Lwowa nie ruszę za próg ta mamciu ta skarz mnie Bóg

Bo gdzie jeszcze ludziom Tak dobrze jak tu? Tylko we Lwowie! Gdzie śpiewem cię tulą l budzą ze snu? Tylko we Lwowie!

Czy bogacz, czy dziad Jest tam za pan brat l każdy ma uśmiech na twarzy.. A panny to ma Słodziutkie ten gród, Jak sok, czekolada i miód.

Więc gdybym miał kiedyś Urodzić miał znów, To tylko we Lwowie! Bo szkoda gadania, I co chcesz, to mów Nie ma jak Lwów!

Możliwe że więcej ładniejszych jest miast Lecz Lwów jest jedyny na świecie I z niego wyjechać ta gdzież ja bym mógł Ta mamciu ta skarz mnie Bóg

Bo gdzie jest na świecie tak dobrze...