Wszystko się żytko zazieleniło

Wszystko się żytko zazieleniło,
Moja pszeniczka nie wschodzi,
Miałam ja chłopca ulubionego,
Teraz on do mnie nie chodzi. /2x

Nie przyszedł do mnie, bo cóż mu po mnie,
Kiedy ja robić nie mogę,
Podźwigałam się szklanym dzbanuszkiem,
Jakżem chodziła po wodę /2x

Ja ci mówiłem nie bierz po pełnym,
Tylko po mniejszej połowie,
Tyś nie słuchała, po pełnym brała,
Teraz narzekaj na siebie /2x

Wyrównaj panie góry z dołami,
A żeby było równiuśko,
Przyprowadź Panie, moje kochanie,
W niedzielę rano raniutko /2x